Jaki sport dla kilkulatka

Sport to zdrowie – również dla dziecka. Pediatrzy i ortopedzi apelują jednak do rodziców o rozsądek: cztero, pięciolatek nie powinien trenować sportu wyczynowo, niektóre dyscypliny są wręcz zakazane! Do szóstego roku życia dla dziecka najlepszym rozwiązaniem są zajęcia ogólnorozwojowe, które zapewniają dużą dawkę aktywności fizycznej i dobrej zabawy w jednym.

Trzylatek trenujący tenis? Czterolatek przygotowywany do sukcesów na lodowisku czy basenie? Takie przypadki się zdarzają, ale – jak podkreślają lekarze – na szczęście rzadko. Zwykle są to dzieci byłych zawodowych, wyczynowych sportowców, którzy widzą w swoim potomstwie drugą szansę na odniesienie sportowych sukcesów. Zwykłemu rodzicowi raczej nie mieści się w głowie, by kilkulatka obarczać wyczerpującymi treningami. I dobrze, bo jak mówią lekarze, intensywne treningi w wieku przedszkolnym rzadko kończą się dobrze. Co więcej – lekarze sportowi oceniają, że sukcesy na boiskach piłkarskich (piłka nożna, siatkówka, koszykówka), lodowiskach, ba – nawet na kortach tenisowych i na basenie – odnoszą częściej te dzieci, które nawet do 7-8 roku życia były „usportawiane” wszechstronnie, ogólnorozwojowo. Czyli – dużo biegały, skakały, gimnastykowały się – również pod okiem zawodowych trenerów – ale nie trenowały żadnego konkretnego sportu. W czasie tych treningów zawodowcy mogą również ocenić, do jakiego sportu (i czy w ogóle) dziecko ma predyspozycje, nie tylko fizyczne ale i psychiczne. I podpowiedzą rodzicom, jakie zajęcia już sprofilowane będą odpowiednie dla ich dziecka.

W większych miastach pojawiają się szkółki sportowe, prowadzone zwykle na licencji zagranicznych placówek i adaptujące programy treningowe z USA i Wielkiej Brytanii – np. piłkarskie, które przyjmują już 2-3 latków. Synek koleżanki uwielbia te zajęcia, choć zapewne większość tatusiów nie zgodziłaby się nazwać ich mianem „szkółki piłkarskiej”. Dzieci przez godzinę bawią się – ubrane w sportowy strój – są elementy tańca, gier zespołowych, również z piłkami. Kopanie piłki zajmuje nie więcej niż 10-15 procent czasu. Nie ma podań, strzelania goli ani niczego, co przypomina klasyczny piłkarski trening. Takie elementy pojawiają się dopiero w grupie 4-5 latków (wiek tutaj zresztą ma znaczenie drugorzędne, przy zapisywaniu trener ocenia zdolności motoryczne dziecka i jego warunki fizyczne. Pięciolatek może trafić do grupy wyższej wiekowo, jeśli dobrze rokuje i spełnia kryteria). Przy polskich, lokalnych klubach sportowych i szkołach również działają szkółki piłkarskie – najczęściej otwierają podwoje dla 5-6 latków (choć zdarzają się wyjątki przyjmujące i młodszych chłopców). Rodzice powinni jednak pilnować, by zajęcia miały jak najdłużej charakter zabawy, a nie ostrej rywalizacji czy forsownego treningu.

Pływanie to kolejne zajęcia sportowe, lubiane przez rodziców i wspierane przez lekarzy, jako wyjątkowo dobrze działający na ogólny rozwój dziecka. Na zajęcia z instruktorem zwykle przyjmowane są dzieci pięcioletnie – w tym wieku dziecko już umie słuchać i wykonywać polecenia. Zwłaszcza, jeśli dziecko nie umie pływać (nie jest przyzwyczajone do wody), granica wieku jest dość ściśle przestrzegana.

Taniec z elementami baletu – to propozycja przede wszystkim dla małych dziewczynek. – Mamy marzą często, że będą mieć w domu małą baletnicę. Jednak dla dobra dziecka powinien to być taniec z elementami baletu, a nie lekcje baletu jako takie – przestrzegają ortopedzi. Chodzi o przeciążenia stawów i niebezpieczeństwa urazów, na jakie narażone są uczennice podczas lekcji i występów.

Łyżwiarstwo. Warto pamiętać, że czym innym jest zabranie dziecka na łyżwy (podobnie jak na narty, czy na rower), a czym innym – zapisanie go na zajęcia z tej dyscypliny sportu. – Jeżdżenie na łyżwach, nartach przez trzy, czterolatka? Jak najbardziej tak! Trening? Za wcześnie! – uważa większość specjalistów.

Warto również pamiętać, że trzy, cztero a nawet pięciolatek dobrze się bawi, gdy są blisko niego rodzice – trzeba wybrać taki rodzaj zajęć, by mama lub tata mogli towarzyszyć (młodszemu dziecku – nawet bezpośrednio w zajęciach, starszemu – choćby przez kibicowanie). A najlepiej, mówią specjaliści, uprawiać sport razem z dzieckiem. Wspólne wypady na basen, wycieczki rowerowe czy jazda na łyżwach, jeśli są systematyczne, z powodzeniem do 5-6 roku życia zastąpią klasyczne zajęcia sportowe. A po 6. roku życia dziecko jest już gotowe do rozpoczęcia edukacji sportowej na serio.


Anna Kozłowska

Darmowe strony internetowe dla każdego